Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
•Wstęp•
...Przez cały dzień byłam bardzo happy, lecz wiedziałam, że coś na pewno zepsuje mi humor. Gdy weszłam do domu, mama oznajmiła: ,,Kochanie, pakuj się!” O co chodzi? ,,Wyjeżdżasz. Od jutra będziesz chodzić do innej, lepszej szkoły. Niestety jest ona bardzo daleko, więc zamieszkasz w internacie!” Po tych słowach pobiegłam cała zapłakana do pokoju....
czytaj więcej
AS × 6/07/2008 13:11:37 ×
[
komentarzy 0] × [
Komentuj]
•2 miesiące później: Prawdziwi przyjaciele•
Siedząc przy oknie zastanawiam się, ile jeszcze dni będę wymiotować.
-Czemu nie mogę wyjść na dwór? –zapytałam.- Przecież nie może mi się już pogorszyć!!!
-Nie martw się! W końcu wyzdrowiejesz- odpowiedział Dominik, do którego od chwili przyjazdu czuję słabość.
Spojrzałam na Carmen i Juni. Oni tylko mu przytaknęli. Nagle poczułam dziwne...
czytaj więcej
AS × 6/07/2008 13:23:59 ×
[
komentarzy 0] × [
Komentuj]